Na Bulwarach Wiślanych zainstalowała się wystawa „Pełno ich nigdzie”, którą przygotowało Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Opowiada o tym, jak przywracana jest pamięć o polskich Żydach w przestrzeni miejskiej poprzez murale. Pomysł tytułu(nie bez łutu sugestii Galerii Browarna), a przede wszystkim zawartość treści pokazu jest dziełem Zosi Bojańczyk (Biernackiej). Piękny projekt graficzny wykonało Studio Podpunkt.
24 sty 2022
Pełno Ich Nigdzie
Oratio Dominica
Sensem działalności Galerii Browarna (w założeniu autorskim) jest -najogólniej rzecz ujmując- praca pod prąd tym zjawiskom, które jak chwasty w ogrodzie kultury rozrastają się samoczynnie, do nieprzytomności... Tak potraktowaliśmy ostatnie, mające tu miejsce wydarzenia: Przypomnienie dawnego chorału ewangelickiego autorstwa nieco zapomnianego artysty z XVI w Cypriana Bazylika. Taka też idea przyświecała nam, organizującym wystawę najciekawszych pozycji z księgozbioru galerii, pod wymownym tytułem- frazą Jerzego Ficowskiego "W czas wymierania książek znów je pisać trzeba, dla nikogo, z nawyku co millenia trwa". A w niej spotkanie z łódzkim poetą i animatorem kultury, Piotrem Groblińskim. Dziękujemy uczestnikom, współrozumiejącym sens tych i takich prezentacji.
Lekcja z poetą. Piotr Grobliński
W sobotę, 31 lipca o godzinie 18.00 w przestrzeni wystawy kolekcji dzieł sztuki współczesnej, a zwłaszcza w kontekście otwartej w zeszły piątek wystawy najlepszej części zbiorów publikacji o sztuce zebranych w ostatnim 30-leciu przez Galerię Browarna, wszystkich zainteresowanych dobrą literaturą zaprosiliśmy na spotkanie z wybitną postacią łódzkiego środowiska twórców i animatorów kultury, Piotrem Groblińskim.
8 lip 2021
W czas wymierania książek, znów je pisać trzeba, dla nikogo, z nawyku co millenia trwa
Zawarta w tytule tego wpisu fraza Jerzego Ficowskiego z wiersza Memoriał, choć z pewną dozą przenośni, dobrze oddaje sens wystawy jaką właśnie przygotowała Galeria Browarna w Łowiczu. Zgromadzono na niej wybór istotnych (dla właścicieli tego miejsca) publikacji o sztuce z ostatniego 30-lecia, stanowiących część liczącego blisko 30 tysięcy pozycji księgozbioru Browarnej. Wyeksponowane publikacje zgrupowane zostały w trzech zestawach tematycznych, reprezentujących główne części biblioteki, oddające charakter intencji towarzyszących zakupom tych wydawnictw. Najliczniejszą grupą są książki z zakresu malarstwa wszystkich epok, z naciskiem położonym na malarstwo powstające w czasie ostatniego półwiecza. Nieco mniej liczną, ale niezwykle cenną merytorycznie jest segment dotyczący projektowania graficznego składowych publikacji (typografia, layout, siatki,) zarówno w zakresie projektowania książek jak i magazynów. Te ostatnie, z uwagi na cykliczny tryb edycji, stanowiąc cenne źródło bieżących inspiracji, dają szczególną szansę wglądu w następujące po sobie trendy, paradoksalnie tym ciekawsze, im bardziej tracące na aktualności...
Otwarcie wystawy w sobotę, 10 lipca 2021 o godzinie 17.00, w siedzibie galerii przy ul. Podrzecznej 17 w Łowiczu. Pokaz wydawnictw zrealizowano w przestrzeni zaaranżowanej na potrzeby Jubileuszu 30-lecia Galerii Browarna, adaptowanej do potrzeb bieżącej ekspozycji.
2 kwi 2021
Andrzej Biernacki Nowe prace pn. Stany pośrednie z cyklu Lockdown
Andrzej Biernacki Stany pośrednie z cyklu Lockdown
18 sty 2021
Widok ogólny Galerii Browarna w Łowiczu od strony płd, 2021
- "Jesteśmy tylko epizodem w życiu zabytków" - to zdanie Franka Starowieyskiego, malarza, znakomitego plakacisty, znawcy i kolekcjonera zabytkowych przedmiotów przychodzi mi na myśl zawsze, gdy dawna, materialna substancja Galerii Browarna, późnoklasycystycznej budowli dawnego zboru ewangelicko-augsburskiego w Łowiczu, intensywnie woła o ratunek. W roku 2019 ratunku potrzebowała tzw. glorieta - pięta achillesowa obiektu, najwyżej położony otwarty pawilon dachowy z kolumnadą. Ikona wizerunku tej części miasta, widoczna niemal z każdej perspektywy: z obu rynków, zza Bzury, i od strony katedry w pierzei kamienic ulicy Podrzecznej. Pierwsze wsparcie remontowe od nas, jako nowych właścicieli, glorieta otrzymała po zakupie obiektu w latach 1991-93. Wtedy to jej struktura, mocno sfatygowana upływającym czasem, kaprysami aury, oraz innymi zdarzeniami, przyjmijmy że losowymi (jak choćby dwa pożary więźby dachowej, mające tu zarzewie za poprzednich właścicieli, które właśnie z gloriety uczyniły komin wylotowy potężnych jęzorów ognia), poddana została licznym i wszechstronnym zabiegom ratującym poszycie blaszane tamburu, kolumn i podstawy. Oczywiście, z pełną świadomością, że to rozwiązanie będzie skuteczne przez najbliższe 25-30 lat, mniej więcej tyle ile wynosi okres wytrzymałości dość kiepskich jakościowo, ale jedynie dostępnych na ówczesnym bezrynku materiałów. Ale też na tyle długo, by w międzyczasie dokonała się niemal rewolucja w zakresie materiałów i technologii budowlanych, o których współautorzy idei powstania tego obiektu - ewangelicy polscy i jego współprojektanci - Jan Łuczaj i Henryk Marconi nie słyszeli od 1838 r.
Orusztowanie gloriety, oraz prace remontowe jednej z jej kolumn, 2019
Orusztowanie gloriety, oraz stan gloriety po ukończeniu prac remontowych, 2020
- Dzięki temu, rok 2019, to data, która dla kondycji architektury tego miejsca będzie liczyć się podwójnie, bo nie dość, że niemal wszystkie blachy poszycia tamburu gloriety wymienione zostały na materiał z zupełnie innej technologicznie półki (tytan/cynk), to i sama więźba drewniana tej części obiektu, odciążona z kilku ton ptasich odchodów i prawie 200-letniego brudu otrzymała potężne wsparcie nowych elementów drewnianych zabezpieczonych chemicznie i konstrukcyjnie tak, jak nigdy wcześniej nie było to możliwe. W 2020 poszliśmy za ciosem tych działań słusznie wnioskując, że i w części strychu nad nawą główną, oraz w przestrzeni pod glorietą 30-letnie poprawki z l.90 dokonują żywota w swej zabezpieczającej przed dalszą degradacją funkcji. Zatem po kolejnej, 3-miesięcznej interwencji, drewniana więźba strychu (bagatela, 600 m2 powierzchni) też uzyskała nowy blask i siły witalne, by 30 ton modrzewiowego drewna więźby wieszarowo-podciągowej spiętej stalowymi strzemionami, utrzymywać w bezpiecznej odległości 10 m nad głowami użytkowników przestrzeni głównej galerii. Należy dodać, że akcja ta była możliwa po zwycięstwie programu rewitalizacji przedłożonego przez Browarną w idącym z odsieczą zabytkom Województwa Łódzkiego konkursie, ogłoszonym przez Marszałka Województwa, Grzegorza Schreibera.
































