22 lut 2015

ALTARnatywa



Na pohybel konserwie i wszelkiej maści frustratom, którzy zwykli uważać, że budżet narodowy powinien służyć ratowaniu jakichś tam narodowych pamiątek w rodzaju ołtarza Wita Stwosza w kościele Mariackim, z gruntu awangardowa, choć konserwatywna w ubiorze ministra Omilanowska, napluła im w twarz alternatywą. Równowartością wydatku 1.600 000 PLN, który -jak wyliczono- trzeba ponieść na konserwację krakowskiego ołtarza, zasiliła budżet zakupów warszawskiego Muzeum Sztuki Nowoczesnej, wielką tym czyniąc radość zakupoholikom sztuk na ul. Pańskiej. Ci w lot podchwycili kasę i myśl, że tym, czego najbardziej potrzeba teraz narodowym zbiorom sztuki w Polsce jest Hołd, Romans i Prognoza. Do zbiorów MSN zakupiono więc:

- za skromne 700.720 PLN - "Hołd dla Luisa Bunuela", Jimmi'ego Durhama.




 - kolejne 860.800 PLN - wyłożono na "Romans", Sarah Lucas




- a do równego rachunku, za 58.000 PLN, doinstalowano "Prognozę" Cezarego Bodzianowskiego.



Wszystkie te dzieła zalegają już w magazynach MSN (na zdj.). Za bezcen mamy więc Durhama dekompozycję skorup, wiadra na pomyje, starych beczek p-poż., landszaftu z jeleniem i odrapanych drzwi. Mamy też śmiały "Romans" Sarah Lucas, która wlazła z wielkimi buciorami i jajami w pończoszce do odrapanej wanny. Oraz wiekopomną sentencję Bodzianowskiego "Jaka sztuka dziś taka Polska jutro", jak kura pazurem wydrapaną na kawałku szmaty. Konfrontując obraz tych prokreacji z wydatkowanym na nie budżetem obawiam się, że prognoza łódzkiego Ezechiela z wąsikiem tym razem wyjątkowo trafia w sedno: Jaka odrapana sztuka dziś, taka rozdrapana Polska jutro.

8 lut 2015

Sztuka w stanie krytycznym

„Czy istnieje układ w sztuce współczesnej?”
Pierwsze spotkanie z cyklu „Sztuka w stanie krytycznym”

Uczestnicy: Monika Małkowska, Andrzej Biernacki
Prowadzenie: Piotr Bernatowicz, Karolina Staszak

„Sztuka w stanie krytycznym” to cykl spotkań organizowanych przez Galerię Miejską „Arsenał” we współpracy z magazynem o sztuce Arteon. Jeden z najbardziej oryginalnych polskich artystów i krytyków sztuki, Stanisław Ignacy Witkiewicz, już w latach dwudziestych wieszczył schyłek sztuki spowodowany, w jego ocenie, zanikiem uczuć metafizycznych. Inny myśliciel Aldous Huxley w swojej antyutopii „Nowy wspaniały świat” zauważał, że w społeczeństwie przyszłości nie będzie już miejsca dla sztuki w dawnym rozumieniu. I choć wzrastająca liczba instytucji artystycznych świadczyłaby o nieaktualności tych przepowiedni, to jednak także wielu współczesnych krytyków wskazuje, że puls sztuki słabnie. Czy ta diagnoza jest trafna? Czy rzeczywiście sztuka we współczesnym świecie zanika? Czy dzisiaj można mówić bardziej o produkcie przemysłu kreatywnego niż dziele sztuki? Jakie są przyczyny tego procesu, czy jest on nieuchronny i czy można wskazać jakieś antidotum? Poszukiwanie odpowiedzi na te pytania przybliża też do odpowiedzi na pytanie podstawowe: co dzisiaj uważamy za sztukę, jakie funkcje i wartości jej przypisujemy?
Na pierwszym spotkaniu pt.:„Czy istnieje układ w sztuce współczesnej?” przyjrzymy się środowisku, w jakim funkcjonuje dzisiejsza sztuka i zapytamy, czy w nim nie tkwią przyczyny wskazanego powyżej procesu. Gościem będzie Monika Małkowska, krytyczka sztuki i autorka dyskutowanego ostatnio tekstu pt.: „Mafia bardzo kulturalna” oraz Andrzej Biernacki, artysta, krytyk, autor popularnego bloga: galeriabrowarna.blogspot.com.

Cyklowi spotkań towarzyszył będzie blog: http://sztukawstaniekrytycznym.blogspot.com/