Zeszły rok upłynął nam pod znakiem obchodów 20 rocznicy ogłoszenia przez pewną przedstawicielkę świata kultury, faktu upadku komunizmu w Polsce. Wraz z nim, jak sądzono, upadku ręcznego sterowania, deputatów, koncesji, także "naszyzmu", petentyzmu, etatyzmu, słowem: dyktatury proletariatu na wszelkim urzędzie. Dzisiaj, ta sama przedstawicielka kultury pokazuje nam swoje, nagie tyły, w geście bezsilności wobec -jak to teraz ujęła- przewlekłego "paraliżu partnerskich relacji".
"To mój gest -wyjaśnia- ale nie można go oddzielić od tego, co dzieje się szerzej: walczą ze sobą z jednej strony ci, którzy uważają, że sztuka jest miejscem
DALEKO IDĄCEGO EKSPERYMENTU W RAMACH ŚWIADCZEŃ PAŃSTWA i ci, którzy czują się zobowiązani wobec odbiorcy pokazaniem formy gotowej i dojrzałej".
Niedawny Kongres Kultury, w pełni potwierdził tę diagnozę: Zdecydowana większość obecnych tam "delegatów" uznała -nie dziwię się- że tylko stała transfuzja państwowych środków, zapewni im życiowe i twórcze trwanie, zaś jej brak - rychły uwiąd. Chodzą nawet słuchy, że spora część, można powiedzieć żelazna "reprezentacja", z uwagi na chroniczne łaknienie- ma do portfela na stałe zainstalowany wenflon. Nie trzeba być szczególnie bystrym, by dostrzec o kogo chodzi. Dla gorzej widzących, dzisiejszy proletariat na urzędzie, odpowiednią ustawą zmuszony jest każdorazowo podawać do publicznej wiadomości dane tych, szczególne potrzebujących (i to jest niewątpliwy dorobek ostatniego 20-lecia). Poniżej fragment opublikowanej listy płac, w dziedzinie-podobno- sztuk wizualnych:
Żak Branicka foundation
Promocja polskiej sztuki na targach Art Basel ....................dotacja
44 581,00
Żak Branicka foundation
Promocja polskiej sztuki współczesnej na targach Frieze 2010 ...............dotacja
38 500,00
Galeria Arsenał Poznań
Wystawa ”Minimal Differences” w Nowym Jorku ................................dotacja
100 000,00
Galeria Raster(Stow. Integracji Kultury) na Frieze Art Fair ................dotacja
38 481,00
BYTOMSKIE CENTRUM KULTURY
Artur Żmijewski „Trembling bodies” .....................................................dotacja
108 790,00
Fundacja Lokal Sztuki w Warszawie
Realizacja programu galerii
lokal 30 warszawa london ......................... dotacja
60 000,00
Fundacja Lokal Sztuki w Warszawie
Udział galerii lokal_30 w LISTE 2010 w Bazylei. ................................ dotacja
41 014,00
Lubelskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych
SIŁA SZTUKI ................................................................................ dotacja
100 000,00
Fundacja
"KORPORACJA HA!ART" "10 lat liberatury" ..................dotacja
39 122,00
Galeria
Bunkier Sztuki
Niegrzeczne. Wystawa polskich artystek współczesnych. ......................dotacja
52 457,00
Galeria Sztuki Współczesnej w Opolu
Zakup wyposażenia do Centr. Edukacji Kult. ARTPUNKT .................dotacja
200 000,00
Muzeum Sztuki w Łodzi
Nowoczesna ekspozycja - zakup wyposażenia ......................................dotacja
52 812,00
Powyższa lista dotyczy, oczywiście, tylko jednego segmentu ministerialnych dotacji w obszarze sztuk wizualnych ("promocja"), a właściwie sztuk "aspołeczno-politycznych".
Marcin Maciejowski
Postarajmy się ją sukcesywnie uzupełniać o inne, ciekawe przypadki.
P.S. 1. Warto zwrócić uwagę na formę organizacyjną dotowanych (fundacja, stowarzyszenie), żeby nie było, że oto łapę wyciąga handlowy podmiot na handlową imprezę. Oczywiście to tylko chwilowa zamiana, bo w odpowiednim czasie na tabliczki stoisk targowych powróci właściwa nazwa - Galeria.
P.S.2. Ciekawi obecność w tym gronie instytucji, które mając stałe, bywa milionowe budżety (Bunkier, Bytmskie CK, łódzkie MS) oczekują, by dorzucić im jeszcze "pół litra". I się doczekują.
P.S.3. Korporacja (przynajmniej ci nazywają rzecz po imieniu) HA!ART za 40 tys. podsumowuje 10 lat LIBERATURY. Uwazam, ze jak na "Polaka z urodzenia, sercem Prażanina a talentem świata Obywatela, trochę to mało! Wszak wychodzi 10 zł/dzień. Dodajmy trudny dzień przy chorej babce.
P.S.4. 108 tys. dla Żmijewskiego. O, tu jest OK. Widać, że jak dobrze potrząsnąć ciałem liberała (Trembling bodies), to i jest po co lewą łapę wyciągnąć. Albo dwie lewe.