24 maj 2016

ARTEPEDIUM Jerzy Fober w Galerii Browarna (do 31 maja 2016)





Rozkładówka okładki katalogu




Jerzy Fober Kto ma oczy niech słucha, 2009 (drewno-lipa)



 Jerzy Fober w Galerii Browarna fot. Włodzimierz Piertrzyk





z prawej: Jerzy Fober  Anioł upadły, 2012 (kamień-bazalt, granit)






3 komentarze:

  1. Anonimowy10:33:00

    Ciekawa dyskusja, polecam:

    http://www.bradford-delong.com/2016/05/why-no-byzantine-road-to-modernity.html#comments

    anonimowy 2

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy11:13:00

    @ Izabella Kowalczyk
    Pani Izo ( to do mojej ulubionej blogerki ) w tak narzekacie na Polske, ale was - wyksztalconych, dynamicznych z wielkich miast - wszedzie nie lubia.
    W Filadelfii protesty, w San Francisco rzucaja kamieniami, a na Brooklynie to podobno nawet jakies pobicia byly ze strony tamtejszego "ciemnogrodu", czyli Chasydow ( duzo dzieci, biedni, zacofani ).
    Tu koszerny link dla mojej ulubionej blogerki. Jeden z moich ulubionych autorow. Moze on pani wyjasni ze ta wasza nowoczesnosc to jak z serialu "Daleko od Szosy", a ta wasza awangarda jakas taka drewnianna ;-)

    http://www.rushkoff.com/books/throwing-rocks-at-the-google-bus/

    Ah, jak ta Eliza kocha swojego pana Sulka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nieprawdopodobnie piękna sztuka. Ile można ukazać światłem... coś wspaniałego.

    OdpowiedzUsuń